Wpisy otagowane „uroda”

  • środa, 20 czerwca 2012
    • Kosmetyki cz.1

      Witajcie:)

      Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o kosmetykach, które naprawdę polecam. Wiem bo sama je wypróbowałam;)

      Pierwszy na liście jest podkład korygujący - Vichy Dermablend.Zawsze mogłam polegać na kosmetykach Vichy i tym razem ta firma mnie nie zawiodła. Może nie należy do najtańszych, ale po jego wypróbowaniu mogę powiedzieć, że cena idzie w parze z jakością.
      Jest dosyć ciężki, ale za to bardzo wydajny.Idealnie stapia się z cerą,a co za tym idzie nie ma efektu maski co przy innych podkładach to norma.
      Jeśli ktoś ma różnego rodziaju niedoskonałości cery ten podkład na pewno się sprawdzi.
      Są do wyboru 4 odcienie, ale lepiej będzie wyglądał jednak na jasnej karnacji.

      Jeśli chodzi o bazę pod makijaż to powiem szczerze, że nie używam zbyt często, bo strasznie wysusza skórę. Częściej używam natomiast kremu nawilżającego.
      Ten który ja polecam to L'Oreal Triple Active na dzień. Ma przyjemny zapach, skóra jest nawilżona i miła w dotyku - czego chcieć więcej;)

       

       

      Każda z nas chciałaby mieć długie a zarazem gęste rzęsy. Mascara L'oreal Volume Million Lashes okazała się bardzo dobra i mogę stwierdzić, że to jeden z najlepszych tuszów jakie miałam do tej pory. Ma dosyć grubą szczoteczkę, dlatego daje efekt mega gęstych rzęs. Nie skleja ich ani się nie kruszy. Naprawdę fajny:)

      Eyeliner.Wypróbowałam ich bardzo dużo i mogę polecić Wam eyeliner firmy Miss Sporty.
      Jego największym atutem jest pędzelek, którym można zrobić naprawdę cienką kreskę i uzyskać delikatny efekt. Oprócz tego ma intensywną barwę, nie rozmazuje się i łatwo go znaleźć w kosmetyczce ze względu na niebieską zatyczkę;)

      Co do błyszczyków i szminek to mam mieszane uczucia. Używam ich dosyć rzadko, a jeśli już to prędzej pomadki nawilżającej.
      Ale dla miłośniczek szminek mogę polecić serię Make Up by TopShop. Będąc w Londynie przykuły moją uwagę ze względu na świetną gamę kolorów.
      Ja wybrałam odcień landrynkowego różu (coś w stylu Pin Up) i pomarańczy. W połączeniu z bezbarwną pomadką usta wyglądają naprawdę świetnie.

      Pozdrawiam

      Magda

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      lifestyle.fashion
      Czas publikacji:
      środa, 20 czerwca 2012 21:34

Kanał informacyjny